Zalety i wady kredytu samochodowego

Kredyt samochodowy to dodatkowe dofinansowane, które pozwoli nam zakupić dowolny pojazd. Niezależnie od tego, czy upatrzyliśmy coś używanego, czy też nowego - w banku można dowiedzieć się o możliwość otrzymania tego kredytu. Jak wszystkie inne pożyczki, tak również ten kredyt ma swoje wady i zalety, które należy wziąć pod uwagę, jeżeli chce się zainwestować swoje pieniądze na ten cel.

Do zalet takowego kredytu należy chociażby tańsza stopa procentowa niż w przypadku kredytu gotówkowego. Banki starają się ograniczyć w jak największy sposób swoje ryzyko, dlatego decydują się na bardzo niski koszt pozyskania takiego kredytu. Do stosowanych zabezpieczeń przez banki należy zastaw rejestrowy, przewłaszczenie, cesja z polisy AC. Każdy musi być na to przygotowany, że zostanie poinformowany o takich warunkach. Inne zalety to także długi okres finansowania, który może sięgać nawet do dziesięciu lat. W przypadku największych kredytów przy takim okresie może się okazać, że rata minimalnie nadszarpnie nasz domowy budżet. Biorąc pod uwagę kwotę zobowiązania bank patrzy na zdolność kredytową klienta oraz limity stosowane przez poszczególne banki. Dogodny wariant spłaty, czy raty równe, malejące, a może raty balonowe. Banki zawsze starają się dopasować ratę kredytu do możliwości finansowych klientów, którzy zainteresowani są zaciągnięciem takiego zobowiązania finansowego w ich placówce.

Wśród wad takiego kredytu znajduje się wspomniane już obowiązkowe zabezpieczenie. Zastaw rejestrowy wiąże się z wpisaniem banku do dowodu rejestracyjnego pojazdu. Co to oznacza w praktyce? Jeżeli przestaniemy spłacać raty, to bank będzie miał wolną rękę, jeżeli chodzi sprzedaż auta. Przywłaszczenie oznacza z kolei fakt, że bank staje się współposiadaczem auta (49%) i bez jego wiedzy i zgody nie będzie możliwości sprzedaży samochodu. Obowiązkowe ubezpieczenie AC oznacza, że w przypadku zniszczenia samochodu ewentualne odszkodowanie zostanie wypłacone na konto banku. Z kolei za składki, AC płaci kredytobiorca. Wydawać by się mogło, że jest to niesprawiedliwie. Jeżeli jednak komuś zależy na kredycie samochodowym, to będzie musiał się z tym pogodzić i ponieść koszty z tego tytułu.